Jednak są dobrzy ludzie na tym świecie. Cofam swoją stare bmw e46 z parkingu i nagle BUM uderzyłem w coś. Wychodzę i patrzę a tam Audi A4 B9 któremu zarysowałem lekko przód. O fuck! Tanio to nie będzie kosztować. W moim bmw tył w o wiele gorszym stanie ale kij z tym. Czekam na właściciela i już w myślach mam ile stówek z mojego konta zniknie dzisiaj. Dwóch gości wraca z marketu