Rower skręca mi w lewo. Jak trzymam za siodelko i lekko nim poruszam to kierownica bezwladnie leci w lewą stronę. Dalem typkowi w serwisie żeby sie przejechał i mówi ze wszystko w normie. Koło siedzi normalnie, może kierownicę mam jakoś nierówno zamontowaną? Niby pierdoła, ale podczas jazdy muszę lekko balansować żeby nie stracić równowagi. O prostej jezdzie bez trzymanki nie ma nawet mowy. Co moze być przyczyną? Kto sie spotkał z czyms

Havun


