Właśnie skończyłam dzisiejszy odcinek:
1. Oliwciu, nie byłaś miła dla Krystiana. Traktowałaś go paskudnie.
2. Zuziu - powiedziałaś wprost, że Andrzej jest najmniej w twoim typie/wcale. Tu Magda nie skłamała. Po co udawać, że nagle nie chcesz Andrzeja, skoro nagle go zachciałaś? Nie musimy kłamać.
3. Magda za swoje milczenie na pytanie Andrzeja cóż. Pokazała swoją twarz
4. Dla mnie Andrzej dalej nie jest wiarygodny. Wątpię, że by się odważył tak mówić do Magdy,
1. Oliwciu, nie byłaś miła dla Krystiana. Traktowałaś go paskudnie.
2. Zuziu - powiedziałaś wprost, że Andrzej jest najmniej w twoim typie/wcale. Tu Magda nie skłamała. Po co udawać, że nagle nie chcesz Andrzeja, skoro nagle go zachciałaś? Nie musimy kłamać.
3. Magda za swoje milczenie na pytanie Andrzeja cóż. Pokazała swoją twarz
4. Dla mnie Andrzej dalej nie jest wiarygodny. Wątpię, że by się odważył tak mówić do Magdy,





Za dużo z Andrzejem nie rozmawiali o sobie, Magda wiecznie gadała o swoich manifestacjach i o tym, że stanie na ścieżce lojalności, nawet wie po której stronie XD
Telewizja mogła wyciąć pokazywanie ich rozmów ale nie wycięła im pamięci. Skoro wylozyli się na najprostszych pytaniach o sobie to raczej za dużo tych rozmów nie było ;)