#wiedzmin #wiedzmin4 Absolutnie nie lezy mi Ciri jako bohaterka, w każdej rozmowie o serii,jaką toczyłem ze znajomymi, był to dla mnie absolutnie najgorszy wybór. Osobiście liczyłem na kreator postaci, który byłby o niebo sensowniejszy. Największym problemem Ciri jest jej...poziom mocy. Geralt na koniec dnia to zmutowany człowiek, fakt szybszy od zwykłego wojaka, silniejszy, o wyostrzonych zmysłach, popijający podejrzane eliksiry, wspomagające w walce, ale nadal człowiek. W starciu z
@Grimsh mogą pójść w kierunku "Pokonanie Białego Zimna wypompowało jej moce i poprosiła Yennefer o przeprowadzenie Próby Traw" co TEORETYCZNIE trzyma się fabularnie Wiedźmina 3.
Drobnym sygnałem takiego rozwiązania może być to że jeśli w podstawce Ciri została wiedźminką, Geralt olał Triss i Yen, a w Krwi i Winie mieliśmy ending z odznaczeniem, to do Corvo Bianco wbijała Ciri z łbem ubitego garkaina i opowiadała o tym jak ogarnęła to polowanie.
@Grimsh: Ja pamiętam, że w książkach zawsze zmuszałem się, by przebrnąć przez sekcje z Ciri, bo ciekawiły mnie tylko przygody Geralta i drużyny. Ciri jakoś do dzisiaj kojarzymi się z taką w---------ą, zbuntowaną nastolatką. Nawet w Wiedźminie 3 rodzaje zakończeń zależą od tego, jak dobrze skakaliśmy wokół Ciri, spełniając jej zachcianki.
Jednak etat znowu wolny ( ͡º ͜ʖ͡º)
https://x.com/pzpn_pl/status/1933055902417858945