Brakuję mi ciąglę czasu. Chciałabym tyle rzeczy przyjemnych zrobić po pracy, ale doba jest dla mnie za krótka. Ledwo wyrabiam się, żeby w ciągu dnia poświęcić trochę czasu na hobby, bo obowiązki domowe, szykowanie posiłków (bardzo rzadko zamawiam jedzenie), 7-8 h snu i jakiś ruch wypełniają mi większość wolnego czasu. Uspokajam się dopiero w weekend, więc żyję jak przeciętny człowiek: byle do piątku. Przeraża mnie to, bo prawie zawsze czuję się jakbym