Tak sie zastanawiam czy nasi ojcowie te 40 lat temu narzekali na brak wyjaśnienia historii takiego Jabby, Biggsa, Wedga, Ackbara, Palpatine, Fetta, Obi Wana albo Pietta czy Veersa :P
@kerim_mirek: Skoro z jakichś przyczyn do autobusu nie wsiadł, ale na przystanku BYŁ, to albo faktycznie nie ogarniał rzeczywistości, albo - tu się nie wypowiem, bo nie znam topografii Poznania - przysiadł na ławce, ale chciał wsiąść do autobusu jadącego w drugą stronę - ktoś może potwierdzić czy przystanek w drugą stronę jest blisko, czy jest na nim ławka i czy w ogóle moja teoria miałaby jakikolwiek sens?
@Rebmobanu: Czyli z mojej strony raczej pudło. Musiał przysnąć/zamulić przy siedzeniu na przystanku i jak połapał się, że autobus odjechał pewnie gdzieś sobie poszedł, tylko gdzie?
@cyb3rm4n: 1. Ren to nie mistrz pokroju Dooku, Palpatine'a czy Vadera, tylko jedynie ADEPT, i to adept pełny emocji, a jak każdy wie, emocje często są przeciwnikiem zdrowego rozsądku (aka Anakin w II epizodzie i łomot jaki otrzymał od Dooku). 2. Rey wykazała w tej walce że moc jest w niej silna - cholera wie, może to bedzie wyjaśnione w następnych częściach - może nie - ja osobiście uważam, że jest
@cyb3rm4n: Z jednej strony tak, z drugiej strony nie. Nie zauważyłem, by w nowych częściach (obejrzałem i w 3D i 2D) było dużo więcej efekciarstwa, statków, wybuchów. Do tej pory uważam, że Endor to bitwa zrobiona z największym rozmachem, nawet większym niż Scarriff, zwłaszcza, że uwielbiam bitwy kosmiczne i uważam, że kiedyś powinien powstać film albo serial głównie o pilotach (Rogue Squadron anyone?). Jeśli chodzi o skopiowanie postaci, to weź
@Trajforce: 1. Vader też był ultraimbabadassem, a jednak dostał potężne cięcie od Luke'a. Zauważyłeś? Gdyby nie zbroja, byłby Kylo Ren 2.0. Weź pod uwagę i zauważ, że Kylo CHCE przeciągnąć Rey na swoją stronę, i ewidentnie (wcześniej w filmie) widać, że ma pojęcie kim ona jest. https://www.youtube.com/watch?v=mO58BswAUEI
2. A Ty widziałeś Epizod IV w którym Kenobi mówił, że Vader zabił ojca Luke'a? Widziałeś Epizod III w którym Palpatine mówił, że dzięki
@Baccon: Uczeń. Student. Będący nauczany. Adept walki na miecze, to ten który wciąż się uczy, a nie mistrz. No ale to nie jest w tym momencie istotne. Biorąc pod uwagę moc i umiejętności Jedi i Sithów, uważam, że akrobacje (weź pod uwagę że normalny miecz waży te kilka kg w zależności od długości) a świetlny to tylko rękojeść, to jak najbardziej realna rzecz - w ich świecie. Myślę, że w
#starwars #gwiezdnewojny