Ahh, uwielbiam czytać te wywody "expertuf" w dziedzinie jakiejkolwiek, a szczególnie mojej, czyli lotnictwa.
Moim zdaniem sytuacja najprawdopodobniej wyglądała tak:
Awaria czujnika dymu w tylnym cargo, piloci uruchomili gaśnice, po oględzinach okazało się że fałszywy alarm. Tak jak napisano powyżej, nie można w takiej sytuacji załadować bagażu do bagażnika w którym nie działa czujnik dymu, dlatego bagaż został na lotnisku. W takim przypadku, prawdopodobnie bagaż zostanie dostarczony innymi samolotami do Polski (np
Moim zdaniem sytuacja najprawdopodobniej wyglądała tak:
Awaria czujnika dymu w tylnym cargo, piloci uruchomili gaśnice, po oględzinach okazało się że fałszywy alarm. Tak jak napisano powyżej, nie można w takiej sytuacji załadować bagażu do bagażnika w którym nie działa czujnik dymu, dlatego bagaż został na lotnisku. W takim przypadku, prawdopodobnie bagaż zostanie dostarczony innymi samolotami do Polski (np


Ahh, uwielbiam czytać te wywody "expertuf" w dziedzinie jakiejkolwiek, a szczególnie mojej, czyli lotnictwa.
Moim zdaniem sytuacja najprawdopodobniej wyglądała tak:
Awaria czujnika dymu w tylnym cargo, piloci uruchomili gaśnice, po oględzinach okazało się że fałszywy alarm. Tak jak napisano powyżej, nie można w takiej sytuacji załadować bagażu do bagażnika w którym nie działa czujnik dymu, dlatego bagaż został na lotnisku. W takim przypadku, prawdopodobnie bagaż zostanie dostarczony innymi samolotami do
Czy takie statystyki wystarczą?
A jeżeli