Szum wody spływającej z impetem do wnętrze tunelu ucichł, a ostatnie promienie światła zostały daleko za mną. Znalazłem się głęboko we wnętrzu opuszczonej kopalni. Jedynym towarzyszem jest mi bezcenna czołówka bez której ogarnęły by mnie nie przeniknione ciemności. W miejscach takich jak to światło oznacza przetrwanie.
Przemierzam kolejne setki metrów podziemnego systemu korytarzy rozświetalając chłodym światłem opuszczone drogi. Fotografuję to co wydaje mi się być interesujące jednocześnie chłonę










Tymczasem dziś przenosimy się do innego świata. Miejsce to jest bowiem magiczne - płynąca rzeka zabarwiona jest na czerwono, a otaczające ją skały przywdziewają najróżniejsze formy.
Już za tydzień zapraszam na video relację z tej baśniowej
źródło: comment_UwBIge10l0tdWRKw7gHhgoZl8SbBKDX6.jpg
Pobierz