Około +/- dwóch tygodniu temu dostałem drobnej wysypki na przedramionach w postaci ,,grudek". Zlekceważyłem problem, myśląc że przejdzie po paru dniach, ale się myliłem, bo do tej pory mam masę czerwonych plamek. Po rękach dostałem natychmiastowo swędzącej wysypki na stopach, ale świąd ustąpił tego samego dnia. Następnie ,,grudkowa" wysypka rozprzestrzeniała się na powierzchni całej ręki, potem na prawe udo, pachwiny, a nawet części intymne. Pierwsze o czym pomyślałem, patrząc po objawach to
@Mandy666: Dłonie i stopy od strony zewnętrznej, bostonka odpada. @Reevder: Bardzo bym chciał zrobić badania, bo już jestem bardzo zdesperowany, ale jak wspominałem mam ogromny problem z dostaniem się do dermatologa. Prawie wszystkie objawy wyglądają według mnie na świerzb, z tym że u mnie nie występuje charakterystyczny, intensywny świąd. Nie wiem co o tym myśleć..
@Voltanger: Na początku także sobie to tłumaczyłem alergią, ale nigdy na nic nie miałem uczulenia. Poza tym nie jestem pewien czy alergia mogłaby się nagle rozprzestrzenić na stopy, uda, części intymne itp.
@jmuhha: Poza rozprzestrzeniającą się wysypką i chwilowym, delikatnym świądem podczas kąpieli nie mam innych objawów. Nie przechodziłem ostatnio infekcji. Proszek również nie był zmieniany.
@jmuhha: Oczywiście, według zaleceń wysmarowałem się cały, od szyi, po stopy. Także mnie zaniepokoiło uczucie świądu podczas kąpieli, ale dosłownie trwało to parę sekund. Naczytałem się sporej ilości artykułów o świerzbie, zatem norek świerzbowcowych też szukałem- jak się okazuje albo jestem mało spostrzegawczy albo ich faktycznie nie widziałem. @Eustachiusz: Brak
@jmuhha: Już po sprawie :) Tego samego dnia, w którym napisałem posta, udało mi się prywatnie dostać do dermatologa. Pani dermatolog stwierdziła, że wykwity nie przypominają tych wywoływanych przez świerzbowca, a powstały w wyniku reakcji alergicznej. Dostałem receptę na jakieś duperela, a po samej wysypce obecnie prawie nie ma śladu. Dziękuję mimo wszystko za pomoc! :)
@jmuhha: Nie mam pojęcia niestety :/ W pracy mam styczność z różną chemią, smarami i ogromnym kurzem, ale do tej pory nic mi nie dolegało, także alergen to jedna wielka niewiadoma. Jak zapytałem się dermatologa czy powinienem starać się o skierowanie do alergologa, to wydarła na mnie mordę, że to przecież nic nie da, bo każdy test ma ,,swój standard" i w danym zestawie może nie być związku, na który
źródło: comment_1649310339mSm0VZtakLkP1xhYfz8ZSd.jpg
Pobierzźródło: comment_1649317203x9xOn3keijaGyIifR0kCqM.jpg
Pobierz