O sądzeniu książek po okładce.
Pewnego dnia amerykański fizyk, noblista, Richard Feynman otrzymał telefon od prawnika, który pracował w Kuratorium Stanowym.
W ich rozmowie zawarta była oferta pracy oraz prośba o sprawdzenie szkolnych podręczników do przyrody przeznaczonych dla uczniów podstawówek i szkół średnich. Richard miał zasiadać w Stanowej Komisji dotyczącej Programu Nauczania. Co mogło pójść źle?
Zaraz
Pewnego dnia amerykański fizyk, noblista, Richard Feynman otrzymał telefon od prawnika, który pracował w Kuratorium Stanowym.
W ich rozmowie zawarta była oferta pracy oraz prośba o sprawdzenie szkolnych podręczników do przyrody przeznaczonych dla uczniów podstawówek i szkół średnich. Richard miał zasiadać w Stanowej Komisji dotyczącej Programu Nauczania. Co mogło pójść źle?
Zaraz


















źródło: comment_7cJeWOe6QF0RY2b5MvR9pgvSFKAyFRjK.jpg
PobierzTyle w temacie...