@Fafrocel: Bardzo fajne zdjęcia wrzucasz. Dużo razy byłeś po ukraińskiej stronie Bieszczadów? To, że jest ich znacznie więcej niż w Polsce to wiem a z Twoich zdjęć wnioskuję, że są równie ładne jeśli nie ładniejsze niż "nasze". A jak z oznakowaniem szlaków? Zakładam, że bez szału? I jak z innymi turystami? Pojawiają się czy raczej wędruje się samemu całymi dniami?
@Akwer: W ukraińskich górkach byłem już sporo razy, pewnie coś koło 10 wypadów. Góry ładniejsze, a przede wszystkim innych turystów się spotyka rzadko, czasami przez wiele dni nikogo. Oznakowań przybywa z roku na rok, więc jest coraz łatwiej, ale mapa i kompas obowiązkowe i tak.
Nie ma to jak kanapka z domowego chleba podczas wędrówki...
źródło: comment_c0kmy4Ye73yvRciWvZFOcSZTreSJWqru.jpg
Pobierz@Jonn: I do tego taki chleb potrafi być świeży przez wiele dni.