@CelkA: W Rumunii generalnie nie ma problemów z namiotami w górach. Nie szarżować, bo tam GOPR helikopterem po ciebie nie przyleci. Psy pasterskie w sezonie potrafią być nieprzyjemne dlatego wolę jeździć poza sezonem wypasowym.
@Fafrocel: Właśnie trochę się zawiodłem na Krywe, podjeżdżając na leśny Parking tam za Hulskie gdy okazało się, że stoi kilka aut, a po drodze mijał mnie terenowy jeep a w dole zabudowania i ludzie. Za to szlak Krywe - Tworylne kwintesencja Bieszczad z łapami niedźwiedzia odbitymi w błocie. I tak miejsce warte odwiedzenia ze względu na bajeczny widok na ruiny cerkwi na wzgórzu
@Fafrocel: Za dzieciaka byłem parę razy w sanatorium w mieścinie Solotvino w takich szachtach solnych w Karpatach ukraińskich na granicy z Rumunią. Codziennie spuszczaliśmy się do szacht solnych na 8-10 godzin ok. 360+ metrów pod ziemie taką starą zardzewiałą windą. Generalnie raj na ziemi i pod ziemią, jakie tam są widoki i klimat to nie do opisania, są solne jeziora, dużo opuszczonych budynków kopalni, ludność ukraińsko rumuńska, stare drewniane kapliczki
Przed namiotem o świcie w Górach Rodniańskich, Rumunia.
źródło: comment_ATH43DIQYq5Kw0Cotcof2MrcOBb7xg3z.jpg
Pobierz