#raportzpanstwasrodka Nadrabiam Klapiszona i tak się zastanawiam, po co on przyleciał do Polski? Bo sentymentalnej bajki o starych rodzicach i pomocy im to nie kupuję, on co roku gadał to samo. Myślę, że wysoce prawdopodobne jest to, że przyleciał po kredyt, który rodzice wzięli na jego dalsze funkcjonowanie w Kampuczy. Sytuacja się rozjaśni gdy wróci do kraju wolności i zacznie szastać kasą.

EmilKorecki














