@Kombinat: Heh nie jest źle, ale super też nie. Jak to w bloku, dzieciaki wariują na dziedzińcu, czasami imprezy, ale to stosunkowo rzadko. Nie narzekam, ale być może to kwestia przyzwyczajenia ;)
@Fearaneruial: No właśnie dziwnie się te papryczki prezentują. Nawet kolor inny niż na innych roślinach. A to dziwne, bo sam wysiewałem z nasion, które sam pozyskałem z papryczek rok temu. Być może się zrobił jakiś mieszaniec z Thai Chili, która stała jakiś czas temu obok tej jalapeno na balkonie. Na zdjęciu typowe jalapeno na innej roślinie, ale z tej samej serii nasion. A te papryczki z pierwszego zdjęcia jakieś takie podłużne...
Mireczki i szanowni eksperci, jak co roku jest problem. Na liściach niektórych roślin pojawiły się delikatnie brązowe plamy, oraz wyraźna ciemna obwódka na liściach. Dodatkowo, niektóre liście mają dziury, wyglądające na wygryzione przez jakieś insekty (?). Niektóre liście się zawijają i marszczą. Z zaobserwowanych insektów to mam muchy ziemiórki (larw nie zaobserwowałem). Dodatkowo w ziemi widziałem obecność bardzo małych białych/jasnych robaczków o wielkości koło 1 mm, przypominających
@Niewiemja: Robaki już starałem się wyplenić, ale nie jest tak prosto. Jak jedne wygonię, to zaraz drugie się zalęgną. Wciornastki miałem w tamtym roku i jakoś się udało, tylko ich nie widzę w ogóle. Chyba, że zginęły po oprysku ostatnim a to są pozostałości. Nie mam codziennie wglądu w rośliny, bo nie tylko ja się nimi opiekuje. Na ziemiórki podleję chemii doglebowo tak jak poczytałem na forach, bo nicienie nie są
@Niewiemja: @Bartiri: Tak tylko informacyjnie. Zidentyfikowałem te malutkie jasne/przezroczyste robaczki. To na 90% roztocz szklarniowiec. Z tym jeszcze nie walczyłem, będzie ciekawie. Może się komuś przyda identyfikacja tego cholerstwa.
Niestety jak zawsze przy zabawie w ogrodnictwo, zaczął się problem z robactwem. Mianowicie, zalęgły się ziemiórki. Latają sobie, jeszcze niezbyt często. Czym zwalczacie to dziadostwo? Moje rośliny są na dość wczesnym etapie. Mam kilka takich pojemników jak na zdjęciu. Te większe to jalapeño, mniejsze to habanero czerwone i żółte, mam jeszcze piri piri.
Czy przy tak wczesnym etapie uprawy, istnieją jakieś dobre sposoby walki z ziemiórkami? Pewnie jakaś chemia najlepsza, jeżeli tak
Cześć wszystkim. Mam winko z mirabelek, fermentowało w miazdze ok 2tyg. później zlalem, żeby pozbyć się tej miazgi, dodałem ostatnia porcje wody z cukrem i tak sobie stoi już ok. miesiąca. Fakt, że fermentacja cicha już jakiś czas trwa, no, ale chciałem zlac znad osadu i dać do chłodnej ciemnej piwniczki na tą cichą właśnie. I tu mam pytanie ponieważ tego osadu jest połowa zawartości całego wina, więc jak zleje całkiem te
@Dawidybankowe: To wygląda wg mnie jakby jeszcze osad nie opadł do końca. Sugerowałbym poczekać ze zlewaniem jeszcze tydzień/dwa aż osad opadnie i trochę się ubije.
Chciałbym zrobić sobie taką jednodniową glodowkę, ale fajnie byłoby nie rezygnować tego dnia z yerby, jak myślicie, czy yerba mate zaburzy jakoś proces głodówki? A może nawet pomoże? #dieta #yerba #yerbamate
@kuddelmuddel Pare godzin po yerbie możesz nie być głodny, ale jak przemieli ci jelita to możesz być głodny bardzo...baaardzo. Ja tak miewam, ale tylko wtedy jak tego dnia zjem mniej niż zwykle.
#yerbamate a #odchudzanie , ktos sie na tym zna? serio dziala? pytam z ciekawosci, kupuje ją żeby nie pic energetykow ale jakby tez odchudzala to bym sie nie obrazila xD #pytaniedoeksperta
@niemamnicku0: Yerba sama w sobie raczej nie odchudza, ale wpływa pozytywnie na trawienie co przyspiesza metabolizm. Ponadto działa tak, że zmniejsza uczucie głodu. Ja nie piłem mate, żeby schudnąć, ale taki był efekt "uboczny". Przez pierwsze kilka miesięcy picia mate, schudłem około 8-9 kg, a gruby nie byłem. Oczywiście nie dzięki samej yerbie. W tamtym okresie pracowałem fizycznie i z pewnością miałem również deficyt kaloryczny. Żeby yerba działała optymalnie na trawienie,
Mireczki z #lublin, którą trasą jedzie najwięcej samochodów w strone #zamosc i dalej w strone Ukrainy? Podróżujemy z kumplem autostopem do Lwowa i mamy spory problem w wydostaniem się z Lublina #autostop
#yerbamate