@AnonimoweMirkoWyznania: Witam, jak przegrywem nie jestem . Lvl 30 w zwiazku a na divy pójde. A wiecie czemu? z rutyny.. I nie chodzi mi że sobie d---------m ( stary coś ty zrobił) ide rucham i wracam. Zycie toczy sie dalej. Jutro też jest dzień. Co do kasy to nie problem gorzej z divingiem w moim miescie bo jest posucha . Może i o------o mi na "stare" lata ale coraz bardziej
Najlepszy moment w divovaniu to chwila gdy podjeżdzasz pod blok, wchodzisz do klatki, idziesz po schodach, ta adrenalina, te wątpliwości kto ci otworzy jak to będzie, kiedy już jesteś na piętrze i drzwi zaczynają się dla ciebie uchylać to normalnie odlatujesz ahhh #roksa