@Drizx przeceniasz na tym tagu słowo "idol". Gdy nie było internetu człowiek zżywał się z danym artystą, szukał informacji o nim, znał każdą jego twórczość, praktycznie każda wzmianka o nim była ważna i mocno wyszukiwana. Dziś jest to bardzo ulotne i płynne. Szybko dostajemy informacje o danej osobie, nie idealizujemy artysty. Dziś lubimy, jutro nie, a młodzi tym bardziej.