@qmicha: Jasiu wraca do domu cały podrapany: ręce, twarz, nogi, więc mama się go pyta: - Synku, co się stało? - Jechałem na rowerku i się wywróciłem. - Ale przecież rowerek stoi w garażu i ma zepsute siodełko... - No, ale to był rowerek pożyczony. - I jak to
- Żeby nie pękł jak go będę p-------ł
#suchar #czarnyhumor #heheszki
- Synku, co się stało?
- Jechałem na rowerku i się wywróciłem.
- Ale przecież rowerek stoi w garażu i ma zepsute siodełko...
- No, ale to był rowerek pożyczony.
- I jak to