@mariusz-kony: Szkoda, że J00r jest jaki jest i marnuje życie na wąchanie. Na ostatnim wąchaniu został dotychczas najbardziej upokorzony, ale dla niego na trzeźwo to jest fikcja i dalej będzie wąchał choćby go gimbusy (bądź sradek z jacusiem) miały zabić. Dodatkowo pod nieobecność Ksieka siedzi i je, zamiast porządek zrobić tu i ówdzie. O Azorze też słuch zaginął. To dobry chłop, ale głupiutki i naiwny. A Sradka to kiedyś sprawiedliwość
@es-blumenfeld: Można jeszcze sobie wymyślić, że Pijomoczano jest Gale'm [drugi chemik], który pomagał Walterowi [Majorowi] przy początkach współpracy z Gusem. Potem został zabity ["odciął się" od uniwersum]. Naciągane, jak wszystko, ale można fajnie każdego gdzieś wcisnąć.