mirki siorka właśnie skończyła segregować pranie i mnie zawołała żebym wziął swoje rzeczy, no i wziąłem ten swój koszyk i zacząłem pakować do szafy i w tym moim koszyku z moimi rzeczami były jej majtki i to nie tak jakoś byle jak zwinięte że widać że przez przypadek wrzucone tylko ładnie prosto położone tuż pod pierwszą koszulą która była na samej górze