#thetraitors Dobra, myślałem że uśmieję się z kompromitacji lojalnych, ale nic nigdy nie przebije grubego na kajaku i jego syreny modulującej z sygnałem ciągłym na wodospadzie XD Scena wszechczasów
#farma W normalnych warunkach, w innym programie, Aksel to mógłby być zbytni pajac żebym go polubił, ale tutaj będąc we właściwej ekipie i robiąc tyle beki na farmie (zwłaszcza z Heńka) zrobił robotę.
Od 2 lat jedna rzecz nie daje mi spokoju. Jakim cudem pis tak odżył w internecie? Jeszcze 3 lata temu w dosłownie każdym zakątku sieci cokolwiek i ktokolwiek związany z pis był wyśmiewany, ośmieszany itd.
Np taki kanał. Takie coś z najbardziej tępą narracją wprost z siedziby partii ma 300 tys subów i kilkadziesiąt wyświetleń w dobę. Nie chce mi się wierzyć, że to wszystko boty.
@Turin89: to by właśnie było bardzo niepokojące @MadMan1 jeśli w jakiejś bańce to konfederackiej właśnie. I zapewniam cię, że jej poziom był kiedyś znacznie wyższy i zaczął spadać wprost proporcjonalnie do liczby krytycznych głosów wobec pis. A Giertych mało mnie interesuje, nie zamiaru go popierać ani dostawać wścieklizny na wspomnienie nazwiska xd
#farma W sumie to nie wiem kogo teraz bym chciał jako zwycięzcę farmy. Uwielbiam Aksela, jest tak bekowy, ale nie wiem czy pasowałby mi jako zwycięzca programu. Wojtek niby spoko, ale patrząc na całokształt to jednak wiking. Karoliny nie biorę pod uwagę.
Nie wiem dlaczego, ale BARDZO polubiłem Dominikę. Odkąd zaczęła się postfarma (odpadnięcie Janosika) to coraz bardziej zyskiwała i kibicowałem jej od tego czasu. Początkowo z braku laku, a
#farma No i dlatego w ostatnim tygodniu nie powinno być głosowań, bo wszyscy pchają słabego do końca (trochę jak w zdrajcach). Tylko pojedynki w tyg finałowym. Mogą być klasyczne trójkowe i wtedy: Zwycięzca do finału Przegrany odpada Drugi zostaje w grze do kolejnych pojedynków
@Cent_8 i co więcej, pojedynki mogły być bardziej farmerskie, pamiętam kiedyś w którejś edycji, że różne testy wiedzowe mieli - to by miało więcej sensu, niż trzymanie nieruchomo jabłek, koszyków i kapust...
Dobra, myślałem że uśmieję się z kompromitacji lojalnych, ale nic nigdy nie przebije grubego na kajaku i jego syreny modulującej z sygnałem ciągłym na wodospadzie XD
Scena wszechczasów