Z życia motocyklisty.
Pół dnia na motocyklu, 5 godzin kask na głowie. Włosy tłuste i przyklepane, wyglądają jak smażona cebulka. Wchodzisz wieczorem do sieciówki z kurczakami na pierwszy posiłek tego dnia. Od progu wzbudzasz zainteresowanie gości, bo w kurtce i z chustą na szyi wyglądasz jakbyś miał zaraz obrabować kasę. Kasjerka zaprasza do złożenia zamówienia, ale stoisz jeszcze chwilę i przyglądasz się menu. Ona pewnie zastanawia się, czy w ogóle ją słyszałeś.
Pół dnia na motocyklu, 5 godzin kask na głowie. Włosy tłuste i przyklepane, wyglądają jak smażona cebulka. Wchodzisz wieczorem do sieciówki z kurczakami na pierwszy posiłek tego dnia. Od progu wzbudzasz zainteresowanie gości, bo w kurtce i z chustą na szyi wyglądasz jakbyś miał zaraz obrabować kasę. Kasjerka zaprasza do złożenia zamówienia, ale stoisz jeszcze chwilę i przyglądasz się menu. Ona pewnie zastanawia się, czy w ogóle ją słyszałeś.





#wybory