@headbucket: Już to komuś ostatnio tłumaczyłem: ligi amerykańskie (NHL, NFL, NBA, o reszcie się nie wypowiadam) są bardzo przewrotne. Tam wygrana outsidera z liderem to coś normalnego. @Mombik bardzo interesuje się NHL (co widać po jego analizach) więc też się może wypowiedzieć na ten temat.
Wybrałem trochę europejskiego hokeja na jutro jakby ktoś chciał. Nie licząc dwóch pierwszych typów, reszta to głównie lider/wicelider/drużyna z czołówki z drużyną z dołu tabeli.
@Bit__: KHL i PHL czasem obejrze, EBEL tylko wyniki, czasem spojrze na Polakow w DEL :)
co do typow, to na Dinamo Riga sie wlasnie ostatnio przejechalem jak grali z Admiralem, chociaz bylem pewien ze po meczu z Ufa wygraja rowniez z "beniaminkiem" :/
@RomantycznyRoman: Z ligami amerykańskimi tak jest (NBA, NHL, NFL) że każdy może wygrać z każdym. Dlatego najlepiej system (przy takiej ilości meczów polecam 3/5, 4/6, 5/7). Kursy mniejsze ale warto. :)
Najwięksi rywale (sponsorzy to dwie największe firmy telekomunikacyjne w Korei) spotykają się w półfinale. Ludzie od 5 rano (ich czasu) stali w kolejce, żeby kupić bilety.
@confused: Ciągle brak kontroli. Czasem mi się wydaje, że kilka zespołów ma problemy z przestawieniem się na nowy patch i zmianami w wardach. Chociażby Fnatic. Po prostu nie wszyscy dbają tak o wizję (jeśli support nie da wardów, bo nie może więcej, to pojawiają się problemy).
@Mombik, to samo + u mnie overy/undery
Buffalo