Co robić w przypadku zguby, której nie mogę znaleźć od 5 dni i podejrzewam, że mogłem zostać okradziony w komunikacji miejskiej w drodze do pracy? Wiem, że jest policja, ale z tego co się dowiedziałem to ustawodawca ustalił, że o kradzieży można mówić wtedy i tylko wtedy gdy osoba, która daną rzecz przywłaszczyła nie zwróci jej w ciągu 14 dni. W wyniku czego mam odczekać ten okres, by móc to zgłosić.
Nowa robota, nowe miejsce do życia, nowe nawyki (pobudka o 5 rano, zimny prysznic, medytacja, zdrowa dieta, ćwiczenia fizyczne); to są rzeczy które stopniowo wprowadzam do swojego harmonogramu.
Jednak brak dyscypliny, energii wynika głównie z mojego nałogu, który chce zwalczyć. Wpływa to również destruktywnie na moją produktywność, zarządzanie czasem; jestem ospały, nic mi się nie chce.