@NiekazdemusieudajewAmeryce: Nie jest przywiązany. Zobacz jeszcze raz na film. Bandaże zwisają po obu stronach łóżka na wysokości dłoni. Wcześniej na zdjęciach od MCZ gdzie "trzymali się za ręce" widać spętanie tymi bandażami na nadgarstkach. To częsta praktyka w szpitalu. Pasy stosuje się dla hardkorów, czyli bardzo pobudzonych pacjentów i przede wszystkim silnych.
@CzarusCC: Chłop jest tak słaby, że nawet nie ma rąk przywiązanych bandażami. One zwisają na wysokości rąk po obu stronach łóżka. Na zdjęciach od MCZ gdzie "trzymają się za ręce" widać te bandaże na nadgarstkach. Czyli wniosek prosty. Wtedy jeszcze "dokazywał" bo konieczne było spętanie. Teraz już najwyraźniej nie.
@Seshu: Nie wygląda na to żeby ręce były przywiązane. Skoro tak jak jest to opisywane, że "dokazuje" i musi być spętany to personel nie mógłby sobie pozwolić na ryzyko by tak pacjenta zostawić. Tak więc wygląda na to, że stan się pogorszył, nie ma władzy nad mięśniami, kończynami. Gdyby był na lekach to i tak byłby przywiązany bo pod koniec ich działania znów by dokazywał. To się trochę nie pokrywa
@xxxmen: Na filmie wyżej nie ma żadnych pasów. Byłyby widoczne. Są za to zwisające bandaże po obu stronach łóżka. Tak więc wtedy kiedy był Sum tam to nie był spętany. Na zdjęciach od S zauważ, że Konon ma przywiązane ręce w nadgarstkach tymi właśnie bandażami. Takie coś się stosuje powszechnie w szpitalu. Pasy są wtedy jak już jest hardkor i ktoś jest sprawny a się wyrywa.
@xxxmen: Moja mama miała tak samo po każdej operacji. Ręce bandażami do łóżka żeby przez przypadek nie zrobiła sobie krzywdy, wyrywając wenflon itp. Pasy to już jest naprawdę hardkor i to przede wszystkim dla naprawdę pobudzonych pacjentów i co ważne SILNYCH. Fakt braku przywiązania Konona nawet tymi bandażami świadczy o tym, że albo jest tak słaby, że i tak się nie rusza albo paraliż po jakimś udarze.
@twoj-stary-pijan-jak-cie-robil: Na każdym oddziale szpitalnym są tzw. "opiekunowie", którzy zajmują się właśnie takimi rzeczami jak zmiana pościeli, zmiana pampersa, higiena i w tym golenie zarostu u pacjenta. Z tym, że uwaga bo takie rzeczy nie robi się maszynką elektryczną lub jakoś tego typu golarką tylko pianka + maszynka z ostrzem (jednorazówka). A dlaczego ? Z prostej przyczyny. Zwłaszcza jak pacjent leży i ma związane ręce lub nie może się ruszyć
@agent_bozy: Taka linia obrony według mnie nie przejdzie na dłuższą metę. Można się tak tłumaczyć jeśli ma się sporadyczny kontakt z daną osobą a nie przychodzi regularnie nagrywać, przywozić mleko i jedzenie. Obserwując taką sytuację dłuższy czas trzeba zrobić więcej. Nawet dla swojego czystego sumienia i świętego spokoju.
@okuratny22: Niestety z ludźmi w takim stanie jest dramat i kwestia higieny to podstawa. Druga sprawa jest taka, że praktycznie każda osoba starsza ma ten problem, że nie zauważa lub nie chce widzieć tego, że jest bardzo źle. Mój sąsiad 90 lat nie chciał do samego końca jechać do szpitala bo twierdził, że nic Mu nie jest i nawet pogotowie byłoby skłonne go nie zabrać ale odkryli odmrożenia stóp. Łóżko
@szymkovicz: Nie leczona cukrzyca potrafi w ciągu pół roku zniszczyć organizm człowieka - mimo, że wbrew pozorom na zewnątrz tego nie widać. Mnie ciekawią te nogi Konona bo on miał z nimi już dawno problem i to jest dziwne jak na człowieka w takim wieku. Jeśli nie było w przeszłości urazów, schorzeń to skąd ten problem z chodzeniem ? Laskę już mial wtedy kiedy kandydował.
@okuratny22: Dlatego według mojej opinii mało kto uwierzy w takie tłumaczenia, że "nie pozwalał", "nie chciał". Jeśli jest zagrożenie życia czy zdrowia to się zwyczajnie zgłasza takie sprawy. Są odpowiednie organy do tego. Już pomijam jaki tam musiał być straszny smród i fetor. Dla mnie niewyobrażalne.
@OlgierdanoTivi: O ile nie dostanie sepsy z powodu infekcji odleżyn, które będą się pogłębiać a na zdjęciu ze szpitala nie widać by miał materaca przeciw odleżynom jaki jest ABSOLUTNIE KONIECZNY w jego stanie. Tam będzie jedna rana na pośladkach i ramionach.