@wnocy: Faktycznie, skrzeczą kobiety, ALE Pani Karolina o coś walczy, podaje fakty. Całkowicie się z nią zgadzam i popieram. Skrzeczy, bo jakże ma nie skrzeczeć, przy zderzeniu ze ścianą. Jak ma nie przerywać, kiedy drugi rozmówca ją oczernienia, lub prowadzi bełkotliwy, do niczego nie prowadzący wywód. Podobało mi się na początku, kiedy załamana podparła głowę, niemal facepalm ;)
Ja, będąc na jej miejscu, po prostu bym nie wytrzymał, wyszedł bym
Ja, będąc na jej miejscu, po prostu bym nie wytrzymał, wyszedł bym



Laik nie widzi różnicy, ale jeśli wspinasz się na pięciotysięcznik.... ?
A w lasku na rogu, może grałeś pijany TY - rozpoznasz się wśród tych zamazanych twarzy