Mirki, opisałem aferę z czarną pleśnią w Rzymie (Abid's Palace in Termini). Gospodarz oddał 28 EUR opłaty miejskiej za rzekomy brak pobytu, po czym wymyślił zniszczenia, Booking daje 25 EUR w portfelu, a Pekao umywa ręce przy płatności BLIK.
Pomożecie wykopać dla przestrogi? 👇
https://wykop.pl/link/8001889/afera-booking-czarna-plesn-w-rzymie-i-brak-wsparcia-banku-pekao-booking-bezradne
#afera #wykop #booking #rzym #podroze #pekao #uokik #mikroblog
Pomożecie wykopać dla przestrogi? 👇
https://wykop.pl/link/8001889/afera-booking-czarna-plesn-w-rzymie-i-brak-wsparcia-banku-pekao-booking-bezradne
#afera #wykop #booking #rzym #podroze #pekao #uokik #mikroblog


Nikt nie wymaga od BLIK-a procedury chargeback z kart Visy/Mastercard. Problem polega na czymś innym:
Odpowiedzialność banku: Reklamacja dotyczyła nienależytego wykonania usługi / niewykonania świadczenia z powodu zagrożenia sanitarnego. Pekao zbyło sprawę najprostszą linią
Sens sprawy polega na tym, że Booking zgarnia prowizję i wypłaca pieniądze za lokal zagrażający zdrowiu, a bank umywa ręce. Ale spoko, skupmy się na przyciskach w aplikacji zamiast na czarnej pleśni na materacu. Do tego pomieszałeś chargeback z procedurą
Pierwotną rezerwację w innym obiekcie wysypał overbooking, a hotel odrzucał po kolei 4 różne