Zdałem sobie sprawę, że tak naprawdę wykopowe przegrywy to tak naprawdę nie są przegrywy. Jest ogrom ludzi na tym świecie co mają podobnie jak oni, ale różnica polega na tym, że przegrywy z wykopu sobie zdają sprawę, że tak nie powinno wyglądać ich życie, a prawdziwe przegrywy nie.
@Lysy_i_slepy: Tak, goście po 30 co całe dnie siedzą na chanah, grają w gierki albo walą konia mają szanse wyjść z przegrywu, jasne. Prawda jest taka że jak raz wejdziesz to szansa wyjścia z każdym dniem maleje aż do usranej śmierci.
@Lysy_i_slepy: Nie uwzględniasz tego że twój umysł jest już tak zniszczony że równie dobrze mógłbyś nie żyć.No właściwie to nigdy nie żyłeś bo sam tego nie odkryłeś a nikt ci tego nie raczył pokazać.
Ciężko jest żyć z #fobiaspoleczna. Byłem dziś w sklepie na rogu i nie mogłem wejść do sklepu przez ok 5 minut bo stały obok wejścia 2 ładne różowe przy czym jedną z nich kojarzę bo mieszka na końcu ulicy. Stanąłem niedaleko drzewa i udawałem że coś robię na telefonie żeby nie wyjść na jakiegoś dziwaka ( ͡°ʖ̯͡°) #przegryw
@KrolPrzegrywu: Mnie fobia dopada zazwyczaj jak jestem w salonie fryzjerskim.Ciągle towarzyszy mi uczucie że ktoś się na mnie patrzy i robię się zajebiście w-------y.
#przegryw #humor chyba robię to prawidłowo
#wmoimsercutylkomirko
źródło: comment_vc1kBzYmCnrCCI34xgP5OTYSTdriH3Ez.jpg
Pobierz