Wczoraj była posiadówa.
Nie musiałem błyszczeć, nie musiałem się popisywać.
Typ odpłynął – ja zostałem i ogarnąłem temat, bo ktoś musiał.
Zabezpieczyłem mu życie, a sam wyszedłem z czystą głową.
Kier z dupą nie dotarł — chyba aura im siadła, jak usłyszeli, że przyjdę.
Nie musiałem błyszczeć, nie musiałem się popisywać.
Typ odpłynął – ja zostałem i ogarnąłem temat, bo ktoś musiał.
Zabezpieczyłem mu życie, a sam wyszedłem z czystą głową.
Kier z dupą nie dotarł — chyba aura im siadła, jak usłyszeli, że przyjdę.






źródło: temp_file8507856879737874921
Pobierz