Chce sie z wami podzielic sytuacja z wczoraj. Kolo godziny 2 w nocy w centrum Warszawy widziałem Azjatę , ktory mial napuchnieta twarz i (Generalnie jak widzieliscie ten filmik na fb co byl przez jakis czas dostepny to skumacie ocb, bo doslownie tak samo sie zachowywal) chodzil w miejscu jakby zamroczony prawie sie wywalając i jakby nie ogarniajac gdzie jest. Ogolnie na koncu tych filmow upadaja na ziemie tacy zarażeni,
#koronawirus