Hej :) mam do Was małe pytanie. Kupiłam stół dębowy olejowany, jest u mnie 4 dni i widzę, że ma on małe pęknięcia na grubosść paznokcia. Niektóre z nich są już czymś wypełnione (pewnie te, które powstały wcześniej). Czy jest to normalne, czy może jest to wada drewna? Jak to wpływa na żywotnosc stołu?
Producent chce przyjechać uzupełnic te pękniecia - zgodzić się na to, czy może prosić o wymianę stołu na nowy? Obawiam
@mojnicknawykopie: tu nie ma co dyskutować, bo po zdjeciu widać. Moze i w mieszkaniu sucho, ale drewno ma wade przy suszeniu, spękania w srodku. Za szybko było suszone w komorze, naprężenia nie były odpuszczane i rozładowywane tylko byle szybciej, byle taniej. Pewnie to nie stolarz suszył, ale stolarz strugał materiał i na pewno widział. Taka wada widoczna jest od razu bo sie robią "listki" takie jakby przy struganiu, ostre zadry
@Argila pracuję z dębem na codzień. Tu niewiele da się zrobić. Takie pęknięcia pojawiają się nawet na parkietach premium, stabilizowanych na sklejce. Dąb tak ma po prostu. Nie przejmuj się tym zbytnio.
Czy jest to normalne, czy może jest to wada drewna? Jak to wpływa na żywotnosc stołu?
Producent chce przyjechać uzupełnic te pękniecia - zgodzić się na to, czy może prosić o wymianę stołu na nowy?
Obawiam
źródło: comment_16491885411dKmw0JghcDu1oB3iPUlyl.jpg
Pobierz