Jestem ,,spedytorem" w firmie zajmującą się przepisywaniem zleceń z timo na transa (tak wiem, przewoźnicy takich najbardziej nie lubią). Trochę już w tym pracuję i chciałbym przejść na własność działalność z tym związaną. Od wielu dni próbuje rozmawiać z różnymi ludźmi z branży, a także przeczesuje Internet, ale nikt nie jest wstanie mi odpowiedzieć na moje pytania.
Mianowicie do standardowej spedycji potrzebna jest licencja na pośrednictwo w przewozie drogowym (niestety koszt zabezpieczenia wynosi 50k euro, na ten moment niemożliwe dla mojej kieszeni). Pytaniem moim jest czy da się to jakoś obejść? Moja praca opiera się na dwóch czynnikach: 1. Kupowanie zleceń na timo jako przewoźnik
@Andorix: nie lubię podcinać ludziom skrzydeł, ale porywasz się z motyką na słońce. Do takiej działalności trzeba mieć bardzo duże zaplecze finansowe, mądrzejsi od Ciebie pracują w branży długie lata a własnej spedycji nie zakładają.
Jestem ,,spedytorem" w firmie zajmującą się przepisywaniem zleceń z timo na transa (tak wiem, przewoźnicy takich najbardziej nie lubią). Trochę już w tym pracuję i chciałbym przejść na własność działalność z tym związaną. Od wielu dni próbuje rozmawiać z różnymi ludźmi z branży, a także przeczesuje Internet, ale nikt nie jest wstanie mi odpowiedzieć na moje pytania.
Mianowicie do standardowej spedycji potrzebna jest licencja na pośrednictwo w przewozie drogowym (niestety koszt zabezpieczenia wynosi 50k euro, na ten moment niemożliwe dla mojej kieszeni). Pytaniem moim jest czy da się to jakoś obejść? Moja praca opiera się na dwóch czynnikach:
1. Kupowanie zleceń na timo jako przewoźnik