Wziąłem i zasadziłem to swoje ciało pod prysznic bo trochę waliło a uznałem że dzisiaj raczej nikt nie przyjedzie. Masakra ostatnio z tymi kurierami, rezerwują se okienka "8:00-20:00" i weź se siedź i czatuj i niech d--a twa kibla nie dotknie a ciało twe prysznica nie poczuje, bo jak tylko zaczniesz korzystać to dzwonek do drzwi - nawet nie wiesz czy do twoich bo się niesie przez pion. Trza spadać z tego

An-Dagda





