Dajcie jakieś mocne #!$%@?ęcie, bo mnie siostra tak #!$%@?ła, że ledwo przyjechałem do domu, a już mam dość tej patologii. Wolę krakowski smog od świeżego powietrza w oparach surrealizmu.
Jeśli w neoplanie siedzi za mną całkiem ładna łania i przede mną też, i obie na początku trasy wpieprzały jakieś czipsy, to czy ja mogę sobie otworzyć piwo pszeniczne i je sobie sączyć? W autokarach międzynarodowych, póki nie stwierdziłem, że niewiele drożej, a lepiej jest latać, słabe alkohole były dozwolone, a niektórzy i tak walili mocne. #pytakiciocha
@Agassi: w komunikacji piwo pija zule a nie dzientelmeni. Bondem Ty nie bedziesz. A usmiechala sie, bo co to za facet co se rady nie daje z zaslonka. Majtki tez Ci bedzie pomagala zdjac?
@Agassi: Moze #!$%@?, ale nie pije sie piwa podczas jazdy autobusem jezeli sie chce miec styl. No po prostu nie. Zapytaj jakiejs kolezanki co o tym sadzi :)
Niezbyt często, ale jednak mi się zdarza pomyśleć, że gdybym się urodził jako (przyszła) piękna kobieta, to bym miał w życiu tak bardzo z górki. Ale zaraz sobie przypominał, że bym co miesiąc musiał się wykrwawiać, malować, a nie być w stanie wnieść sporego foszta na drugie piętro, to jednak wolę męski #weltschmertz niż kobiece chandry, fochy i logikę...
Tak bardzo mi się nie chce wracać do rodzinnej wioski, ale jutro na dworcach studenciaki pewnie zrobią armageddon, a dziś koło południa chyba jeszcze względny luz. Nienawidzę świąt. #oswiadczenie #niepopularnaopinia
źródło: comment_Bt0VNbnvXj9N5Rp2Jd3C9sX2UBVhx2Pl.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora Wpisu
Komentarz usunięty przez autora Wpisu