MIRKI POTRZEBUJE POMOCY. jak nazywał się film w którym facet jechał samochodem do swojej kochanki bo rodziła dziecko, a musiał wylać beton i koordynowal swoim kolegą przez telefon. #pomocy #film
Dobra, odpuśćcie już z tymi lasami, bo frajery z wykopaliska do rana będą tu biadolić, że ich politpoprawne super znaleziska nie mogą się przez drzewa przebić na g[ł]ówną. #afera #tylkomirko
#film #recenzja #whiplash Nie będę się rozpisywał, bo żaden ze mnie krytyk, mimo obejrzanych setek – przechodzących w jakiś tysiąc-dwa – filmów. Generalnie, jak widzę "muzyczny" w rubryce "gatunek", to rezygnuję z oglądania. Toteż i tym razem podchodziłem ze sceptycyzmem, ale w końcu włączyłem ten film i 100 minut zleciało jakby odjąć od tej liczby jedno zero. Normalnie dałbym 7 lub 8, bo jednak "wątek miłosny",
Mireczki halp! Zrobiłam sobie pendrive bootowalny, wszystko ładnie pięknie, ale już mi nie potrzebny. Problem w tym, że podzielił się na partycje i system widzi jego pojemność 49mb, a on ma 4gb (3,59gb jest nieprzydzielone). Jak go przywrócić do normalnego stanu? PS. Pendrak noname, ale we właściwościach pokazuje, że GoodRam.