Miałem wiele prób, zaczynając od lipca aż do dziś. Najdłużej udało mi się wytrzymać 95 dni. Nieźle? Nie, wróciłem do walenia co samo w sobie nie było takie straszne, ale tydzień później włączyłem porno.
Śmieszą mnie 2 rzeczy. Pierwsza to ta że gdy już raz włączysz porno danego dnia, to robisz to jeszcze kilka razy zanim dzień się skończy - e #!$%@? tam dzisiaj już oglądałem to nic się nie stanie jak drugi raz zobaczę - a potem wchodzi trzeci a czasem nawet czwarty raz. Druga rzecz to ten kontrast emocjonalny, 5 sekund przed wytryskiem myślisz o tym jak jest fajnie, nie zdajesz sobie sprawy że laski na które się gapisz psują ci wszystko co planowałeś od dłuższego czasu. Dosłownie 5 sekund po wytrysku myślisz o sobie, o tym że jesteś totalnym idiotą, który nie potrafi się kontrolować.
Kolejna sprawa to obietnice. Jeśli obiecujesz sobie że nie zwalisz przez 2 tygodnie, to bardzo prawdopodobne że zrobisz to za tydzień.
Zmiany
Śmieszą mnie 2 rzeczy. Pierwsza to ta że gdy już raz włączysz porno danego dnia, to robisz to jeszcze kilka razy zanim dzień się skończy - e #!$%@? tam dzisiaj już oglądałem to nic się nie stanie jak drugi raz zobaczę - a potem wchodzi trzeci a czasem nawet czwarty raz. Druga rzecz to ten kontrast emocjonalny, 5 sekund przed wytryskiem myślisz o tym jak jest fajnie, nie zdajesz sobie sprawy że laski na które się gapisz psują ci wszystko co planowałeś od dłuższego czasu. Dosłownie 5 sekund po wytrysku myślisz o sobie, o tym że jesteś totalnym idiotą, który nie potrafi się kontrolować.
Kolejna sprawa to obietnice. Jeśli obiecujesz sobie że nie zwalisz przez 2 tygodnie, to bardzo prawdopodobne że zrobisz to za tydzień.
Zmiany
Dochodzę do wniosku, że samemu nie da się rzucić, rzucić a nie zamienić na e pety czy coś innego co da ci brakującą dopaminę, bo to potrafi każdy.
Kolejny wniosek jest taki, że potrzebujemy kogoś kto wysłucha/przeczyta i zrozumie. Tak jest po prostu łatwiej. Oczywiście lepiej jeśli jest to jakiś bliski znajomy, członek rodziny czy chociażby dziewczyna, ale wykop czy jakieś inne fora też potrafią w znaczny sposób pomóc.
Piszę to po relapsie. Którym? Dwudziestym #!$%@? czwartym od dokładnie 17 lipca do dziś.