nie mogę spać ( ͡° ʖ̯ ͡°) wspolokatorka w nowym mieszkaniu się na mnie wydarła o jakieś zupełne głupoty w moim mniemaniu. nie potrafi rozmawiać jak dorosły człowiek, tylko krzykiem i absurdalnymi pretensjami. szedłem po pranie do kuchni i nie zgasiłem światła w przedpokoju i już się przyczepiła o nie zgaszone światło. przyczepiła się o resztki w zlewie, gdy realnie była tam jeden kawałek skorupki od jajka o
niebactrzaskowskiego






