Tibia jak narkotyk

Wrocławski gimnazjalista pobił matkę krzesłem, bo wyłączyła mu komputer i przerwała grę internetową. A im dłużej gra się w "Tibię", tym więcej można zarobić
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 4

Wrocławski gimnazjalista pobił matkę krzesłem, bo wyłączyła mu komputer i przerwała grę internetową. A im dłużej gra się w "Tibię", tym więcej można zarobić
Komentarze (4)
najlepsze
nie ma to jak odgrzewanie tibijskiego kotleta ;P
Układacie domki z kart tygodniami dla pieniędzy nagle wchodzi ktoś wam do pokoju i burzy wszystkie domki . To tak samo tyle że jeden się popłacze drugi zdusi w sobie trzeci zatłucze kogoś .
Kilkanaście godzin dziennie przez dwa lata, założe się, że nie brał ulropów, pracował w soboty, niedziele i święta. To wychodzi w groszach za godzinę.
Niezły biznes.