Listonosz XXII
Zmierzchało. Knajpa była już pełna. W powietrzu unosił się smród potu zmieszanego z zapachem niedomytego krocza, papierosowego dymu i oleju z frytek. Nikt nie zwracał na to uwagi. Widocznie wiele prawdy jest w powiedzeniu, że jeśli ludzie są zgrani, i na kupie gówna będą się pięknie bawić.
- #
- #
- #
- #
- 0




![Wszyscy podejrzani uniewinnieni. Wielka afera zamieciona pod dywan [OPINIA]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/99afffa70b1901c732e9583a13a0a136eb14e4644406f701b16e0259559bbc74,q80.jpg)