Chciałem się podzielić miłym zaskoczeniem jakie spotkało mnie ze strony firmy Elan. Od wielu sezonów jeździłem na nartach tej firmy. Jedne się rozwaliły, kupiłem następne, które rozwaliły się w podobny sposób nader szybko, jednak już po gwarancji. Opisałem to w mailu, załączyłem zdjęcia:
Spodziewałem się braku odpowiedzi lub odpowiedzi z informacją gdzie i za ile mogę dostać część, która się uszkodziła albo ewentualnej zniżki na kolejne narty. Mail, który dziś otrzymałem zawierał jednak coś innego:
Dla tych, co mieli mongolski: zostałem poproszony o podanie adresu, bo chcą mi wysłać uszkodzoną część tak po prostu, sami z siebie. Bardzo doceniam takie podejście do klienta, stąd to znalezisko. Należy im się :)
PS. Kierowca autobusu nie klaskał.
Komentarze (2)
najlepsze
Miło z ich strony ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)