Nie narzekajmy. Jakiś czas temu dostałem zastępczą Cordobę w dieslu, która miała coś koło 120 KM. Po przesiadce z 70-konnej Meganki to było coś. Chciałem zaszpanować ówczesnej dziewczynie więc na prostej 140 a tu nagle dwóch motoCOPów na poboczu z suszarą. Gadka - szmatka, mówię prawdę jak na spowiedzi że zaszpanować chciałem i tyle. Jeden z nich podchodzi do mojego samochodu od strony pasażera, dziewczyna uchyla okno: "Jakie kwiaty Pani lubi?" "yyy,
A u nas by jakiś Janusz to nagrał i zgłosił do prokuratury że policja rozjechała ludzi .... :) I jeszcze później by obrobił filmik tak żeby było widać na nim tylko moment jak policja w nich wjeżdża i wrzucił go na neta :)
Komentarze (2)
najlepsze