Cały czas nie mogę wyjść z podziwu gdzie się niektórzy uczyli zasad pisowni za młodu. Chyba w chlewiku ze świniami. "Smentarz" . Toż to nawet nie jest gwara. To jest po prostu analfabetyzm. Tak to totalni wieśniacy mówili za czasów kiedy ważniejsza była praca w polu niż kształcenie w szkole. Bartku , zanim coś napiszesz to ze wzgledu na szacunek (jaki powinieneś mieć) do czytelników (użytkowników wypoku) sprawdź z łaski swojej czy
Komentarze (4)
najlepsze