Recenzja: Tearaway

W drugiej połowie 2013 roku czekałem tylko na dwie gry. Pierwszą był Killzone, który mnie nie zawiódł. Druga to Tearaway, czyli najnowsza produkcja brytyjskiego studia Media Molecule. Czy ona równi...
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 0

W drugiej połowie 2013 roku czekałem tylko na dwie gry. Pierwszą był Killzone, który mnie nie zawiódł. Druga to Tearaway, czyli najnowsza produkcja brytyjskiego studia Media Molecule. Czy ona równi...