Coś mi się zdaje że poprawność polityczna panoszy się także po modzie. Najpierw były chude szkapy na wybiegach. Jak się na nie patrzyło to człowiek miał wyrzuty sumienia że zamawia pizzę z podwójnym serem. Teraz znowu wymyślili grubaski żeby sprzedawać więcej ciuchów w otyłych stanach i na wyspach. A mógłby się jeden z drugim kreatorzyna przejść po deptaku w Zielonej Górze i wybrać jakąś dziewczynę. Taką akurat. Nie za grubą i nie
Komentarze (4)
najlepsze