Niedawno byłem na wakacjach... przy pakowaniu się miałem dylemat co do różnych przedmiotów. W końcu leciałem samolotem, chciałem mieć lekki bagaż, żeby móc kupić dużo rzeczy na wakacjach. Pamiętam, jak wahałem się przy taśmie izolacyjnej... w mojej filozofii życiowej taśma izolacyjna zajmuje bardzo ważne miejsce. W koncu spakowałem ją. Oczywiście przypadała się co najmniej 7 razy. Raz zniszczył mi się but, skleiłem i na 2 tygodnie był spokój. Na lotnisku rozpierniczyli mi
Komentarze (3)
najlepsze