Robot do zadań specjalnych...
Wielkością przypomina kosiarkę do trawy. Naszpikowali go czujnikami i kamerami, żeby wykrywał skażenia. A później poleciał na Marsa.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 0
Wielkością przypomina kosiarkę do trawy. Naszpikowali go czujnikami i kamerami, żeby wykrywał skażenia. A później poleciał na Marsa.