Wpis z mikrobloga

a propos tego znaleziska https://www.wykop.pl/link/5683463/ponad-sto-miliardow-z-rzadowego-programu-swiadczenie-jak-dochod-gwarantowany/
to przypomniało mi się, że wczoraj przeczytałam, że dzieci z domów dziecka nie dostają świadczenia 500+ ()
mają za to zawrotne 10 zł kieszonkowego MIESIĘCZNIE. A tak to mogłoby wpadać im to 500 zł miesięcznie na konto, żeby mogły pójść na studia czy lepiej wejść w dorosłość ( ͡° ʖ̯ ͡°)
fajnie, panie PiS. Przecież dzieciaki z domów dziecka nie są Waszym elektoratem.

#bekazpisu #500plus #bekazlewactwa ##!$%@?
  • 11
  • Odpowiedz
@Jegwan: tak, tak, zdaję sobie sprawę że taka powinna być teoria. Jednak w praktyce to nie wiadomo czy te środki pomagają utrzymać dziecko rodzicowi czy są przepijane. W dodatku jaką dodatkową pomocą wejścia w dorosłość po opuszczeniu domu dziecka byłyby te pieniądze.
  • Odpowiedz
@Jegwan:

No no, 10 zeta na miesiąc. Toż to nawet na waciki nie starczy (°°

Dzieciaki w bidulach powinny dostawać pińcset plus skoro już to cholerstwo istnieje.
  • Odpowiedz
@Jegwan: Bo często tak jest... Zamiast np. z 4 500+ kupić dziecku w wieku szkolnym jakiegoś laptopa to rodzice traktują to jako dodatkową kasę dla siebie, nie na dziecko.

My z mężem 500+ będziemy odkładać dla naszego dziecka żeby dostało potem kasę na start w życie. Znam kilka osób, które tak robią.

Utrzymanie dziecka kosztuje i to sporo, jednak jest w tym kraju sporo patologicznych rodzin, które zamiast wykorzystać 500+ typowo
  • Odpowiedz
@Lonate: właśnie o tym mówię, btw. gratuluję podejścia () po 18 latach życia, takie dziecko może mieć na koncie odłożone 100 tys. zł co jest niezłym startem na studia czy kupno mieszkania.
  • Odpowiedz