Wpis z mikrobloga

@llorT: w takim sensie, że

1) w ekonomii nie funkcjonuje pojecie eksperymentu naukowego

2) jest nauka w takim samym sensie jak filozofia, czy socjlogia ktorych tak zwane prawa nie maja charakteru powszechnie obowiazujacego, a czesto sie wzajemnie wykluczaja

3) okraszenie kilku obserwacji dawka analizy matematycznej nadaje pozory naukowosci tylko dla osob ktore nigdy nie zetknely sie z analiza matematyczna i maja pelna gacie gdy slysza o potrójnej calce po obszarze omega,
@llorT: nie wiem co wie Tymochowicz, ale wyrazil sie jasno. Pamietaj, ze to telewizja, czyli samo uzycie terminow takich jak: rownanie matematyczne, calka, rozniczka, statystyka stosowana zmiejsza potencjalna widownie o polowe. I tak juz pojechal po bandzie z ta ekonometeria :)