Już ponad 7 miesięcy minęło od kiedy w #pokemongo wbiłem 40 lvl (było to w kwietniu).
Główny cel tej gry, który wykrystalizował się dla mnie jakiś niecały rok temu, czyli osiągnięcie 40lvl jako pierwsza osoba w Poznaniu został osiągnięty i w związku moja aktywność znacznie zmalała.
@mardock: Dlatego nigdy nie rozumiałem po co tak gnać z tym lvlem już po zmianach w gymach, które to właśnie były takim wyścigiem szczurów. Czy ten grind jest aż tak dobrą rozrywką? Wydaje mi się, że dawkując sobie tą grę wyciąga się z niej znacznie więcej przyjemności a tej grze daleko do bycia rywalizacyjną. W chwili gdy wbijesz lvl 40 to już tak jakbyś się całkowicie zatrzymał, nie masz już
Już ponad 7 miesięcy minęło od kiedy w #pokemongo wbiłem 40 lvl (było to w kwietniu).
Główny cel tej gry, który wykrystalizował się dla mnie jakiś niecały rok temu, czyli osiągnięcie 40lvl jako pierwsza osoba w Poznaniu został osiągnięty i w związku moja aktywność znacznie zmalała.
Od
źródło: comment_h6kCFXe3RaXN4cYGrJX9Qut11ymo0kQh.jpg
Pobierz