W serialu "Czterdziestolatek" za którym nigdy specjalnie nie przepadałem, Irena Kwiatkowska grała rolę "kobiety pracującej" co to "żadnej pracy się nie boi". W każdym kolejnym odcinku pojawiała się w nowej roli, a to inkasenta, a to listosza, a to znowu mleczarza i tak dalej. Zastanawiam się, dlaczego ta filmowa postać co tydzień miała inną fuchę - czyżby po tygodniu ją wypieprzali z każdej jednej posady, czy może raczej sama rzucała pracę, bo
Wszystko
Najnowsze
Archiwum

mike78
- 1
konto usunięte
- 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
konto usunięte
- 1
@mike78: E tam stary. Ja się staram nie spinać ( ͡° ͜ʖ ͡°)