W grudniu oddałem laptopa do naprawy, przed świętami. Naprawiał znajomy ojca, padł generator napięcia, płyta główna, blablabla. Dzisiaj ojciec go odebrał. Sprawdził czy działa, działał. Zapłaciłem 250 zł, bo upuścił stówę za to, że tak długo to trwało. Włączam, działa! Szczęśliwy podłączam do zasilania i zaczynam korzystać


#gorzkiezale #zapalznicza
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach